Mój powiat, tytuł artykułu: Więcej turbin wiatrowych nie będzie
Turbin wiatrowych dużo nie przybędzie, bo marszałek o to nie zabiega
ENERGIA Region może stracić wielomilionowe inwestycje. Gminy stracą kilkaset tysięcy złotych podatków rocznie.
Taką czarną wizję przedstawiło Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. - Przyjęty przez sejmik,.Program rozwoju sektora energetycznego w województwie zachodniopomorskim do 2015 r.", to zagrożenie dla rozwoju energetyki wiatrowej i bezpieczeństwa energetycznego całego regionu - uważa Krzysztof Prasałek, prezes stowarzyszenia. Przedstawiciele stowarzyszenia zarzucają byłemu marszałkowi, Władysławowi Husejce, że zamiast skonsultować przygotowywany projekt ze stowarzyszeniem, jedynym o randze ogólnopolskiej działającym w Szczecinie, zlecił to spółce warszawskiej powiązanej z tradycyjnym sektorem energetycznym. Program został skonstruowany tak, że reprezentuje interesy tylko monopolu tradycyjnej energetyki. - W konsekwencji mamy sytuację, w której o kierunkach rozwoju województwa będą decydować firmy energetyczne, a nie władze województwa - twierdzi Prasałek. Dodaje też, że taka polityka przeczy postulatom Unii Europejskiej, która kładzie nacisk na rozwój alternatywnej energetyki. - W Brandenburgii, regionie bardzo podobnym do zachodniopomorskiego, już dawno stwierdzono, że energetyka wiatrowa jest jest jedyną dziedziną, w której jest szansa na rozwój - opowiadał Christoph Sową, przedsiębiorca z Brandenburgii. Dziś mamy już 4,4 tys. MW. Założyliśmy, że do 2020 r. będziemy chcieli zwiększyć moc do 7,5 tys. megawatów, a jeśli dobrze pójdzie, do 10 tys. MW. - W naszym; zachodniopomorskim regionie produkujemy jedynie 400 MW - mówi Jarosław Mroczek. - Dla energetyki wiatrowej władze województwa określiły scenariusz rozwoju, które zakłada osiągnięcie do 2015 r. zaledwie 600-1000 MW z turbin wiatrowych. Nie zostały one poparte rzeczowymi badaniami lub analizami, sam zaś program zawiera liczne nieścisłości i błędy merytoryczne. PSEW uważa, że program powinien być jak najszybciej powtórnie przeanalizowany i zmieniony. - Namawiałem nowego marszałka do zmian - mówi prezes Prasałek. - Powiedział, że rozumie nasze zastrzeżenia, ale nie da się programu zmienić, chyba że w przyszłości. Stowarzyszenie tuż po wyborze nowego sejmiku wystąpiło do dwóch jego komisji, rozwoju regionalnego i gospodarki z prośbą o spotkanie. Do dziś nie otrzymało żadnej odpowiedzi.
Losowe artykuły ze strony:
Część polskich pieniędzy jest be
Szczecinianin oskarża Radę Miasta. Kara dla urzędników za nieszanowanie prawa. Ostateczny wyrok zapadnie już za kilka dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie ukarał grzywną w wysokości 1000 ...
Pogrzeb na kredyt
Od 1 marca zasiłek pogrzebowy będzie znacznie niższy. Firmy zajmujące się pochówkiem zmarłych proponują mniej zasobnym żałobnikom kredyty. Takie, jak na kupno lodówki czy telewizora.
W tej chwili zas...
Ekonomia a nie pomyłka 2
Pierwsza część wywiadu
- A co to by dało? Inne osoby by tym rządziły i nic więcej.
- Wbrew Dozorom, nie. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na zmniejs...
Teatr i ludzie w Szczecinie
W ubiegłym roku upamiętniono m.in. Irenę Pa wie wską-Szydłowską, jedną z najwybitniejszych przed wojną polskich taterniczek, działaczkę Ligi Ochrony Przyrody, żołnierza AK, więźniarkę Pawiaka i obozó...
Chciałbym, aby uczyła też moje wnuki
Dyrektor z pasją na trudnym terenie Golęcina i Gocławia. Urszula Pająk pełni funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 14 w Szczecinie. To, co podkreślają osoby z jej otoczenia, to ogromna pasja zawodow...